"Ostatni Tabor"
Hej tam, wydarłem klejnot szans, z ręki co miecz, chcę bić, w opary deuterostali, blasku stu gwiazd. Stąd na skraj, i to od lat, kosmicznej plajty, klejnot w rękę więc weź, wstawaj, idź.
Tak wstawaj, idź Tabory pędzą dzień po dniu, tak wstawaj, hej taboru hymn.
Wystrzał, moze zapamietasz upiorny jęk ziemi na ktora spadnie mgła - sto kilo ton. Zanim skraj, ujrzysz tych lat. pluń w oczy Bestii, tylko pluń w oczy Bestii i chodź.
Tak, wstawaj, idź tabory pędzą dzień po dniu, tak, wstawaj, hej taboru hymn. Tak, wstawaj, idź tabory pędzą dzień po dniu, tak, wstawaj, hej taboru śpiew.
Tak, wstawaj, idź tabory pędzą dzień po dniu, tak, wstawaj, hej taboru hymn. Tak, wstawaj, idź tabory pędzą dzień po dniu, tak, wstawaj, hej taboru śpiew...
|